Tel. kom. i burza
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "Tel. kom. i burza" z forum pl.misc.elektronika
antek - 17 Cze 2007, 14:29
Właśnie w pogodzie w TVP1 pogodynka przestrzegała, że używanie telefonu komórkowego w czasie burzy może przyciągnąć pioruny :)
Zbynek Ltd. - 17 Cze 2007, 14:42
Właśnie w pogodzie w TVP1 pogodynka przestrzegała, że używanie telefonu komórkowego w czasie burzy może przyciągnąć pioruny :)
Też mi powód do podniecania się. Przecież od lat wiadomo, że TV kłamie :-P
Włodzimierz Wojtiuk - 17 Cze 2007, 14:50
| Właśnie w pogodzie w TVP1 pogodynka przestrzegała, że używanie telefonu | komórkowego w czasie burzy może przyciągnąć pioruny :) Też mi powód do podniecania się. Przecież od lat wiadomo, że TV kłamie :-P
"Młodzi" nie zdają sobie sprawy, z tego że kłamie... Czas wyrazistych kłamstw już minął... nadzedł czas b. subtelnych manipulacji ...
Włodek
dziad...@o2.pl - 17 Cze 2007, 15:48
oczywiscie,że komórka może spowodować wyładowanie pioruna...jak bedziesz na najwyższym punkcie wzniesienia , to dodatkowo każdy centymetr lepszej przewodności moze spowodować wyladowanie...i to nie jest kłamstwo, tylko głupota takich eksperymentatorów i publicystów...
A. Grodecki - 17 Cze 2007, 16:10
Czas wyrazistych kłamstw już minął... nadzedł czas b. subtelnych manipulacji ...
Kiedyś powszechnie uważano, ze lepsze sa piorunochrony zaostrzone na końcu. Bo z praw elektrostatyki wynika, że na małych promieniach gromadzi sie więcej ładunku. Aż w końcu ktoś zrobił eksperyment i z doswiadczalnej statystyki wynikło, że pioruny tak samo lubią piorunochrony zaostrzone jak te zakończone kulami. A nawet te zakończone 'nieostro' bardziej :)
Włodzimierz Wojtiuk - 17 Cze 2007, 16:15
| Czas wyrazistych kłamstw już minął... | nadzedł czas b. subtelnych manipulacji ...
Kiedyś powszechnie uważano, ze lepsze sa piorunochrony zaostrzone na końcu. Bo z praw elektrostatyki wynika, że na małych promieniach gromadzi sie więcej ładunku.
hmmm , wiecej moze większa gęstość.. tak by to ująć
Aż w końcu ktoś zrobił eksperyment i z doswiadczalnej statystyki wynikło, że pioruny tak samo lubią piorunochrony zaostrzone jak te zakończone kulami. A nawet te zakończone 'nieostro' bardziej :)
ztcp to istotny jest rozkład pola ileśtam dziesiat metrów nad ziemią, a to już nijak sie ma do kształu zakończenia bo w takiej skali to kula wielkości piłki plażowj czy drut zaostrezony jak ołówek dadzą ten sam efekt
Włodek
blur - 17 Cze 2007, 16:28
Właśnie w pogodzie w TVP1 pogodynka przestrzegała, że używanie telefonu komórkowego w czasie burzy może przyciągnąć pioruny :)
tak wiesz piorun popierdala kilka km z chmury do ziemi, z prędkością światła, zatrzymuje się i szuka gdzie to ta komórka jest , albo gdzie piuronochron :), w/g mnie 5m nad ziemia w stosunku do odległości przebytej przez grzmota nie robi mu większej różnicy
A. Grodecki - 17 Cze 2007, 16:34
| Aż w końcu ktoś zrobił eksperyment i z doswiadczalnej statystyki | wynikło, że pioruny tak samo lubią piorunochrony zaostrzone jak te | zakończone kulami. A nawet te zakończone 'nieostro' bardziej :) ztcp to istotny jest rozkład pola ileśtam dziesiat metrów nad ziemią, a to już nijak sie ma do kształu zakończenia bo w takiej skali to kula wielkości piłki plażowj czy drut zaostrezony jak ołówek dadzą ten sam efekt
Zjawisko pioruna zaczyna się od ziemi. Rozkład pola wysoko nad ziemią nie ma znaczenia które byłoby potwierdzone doświadczalnie - tyle wiadomo.
A. Grodecki - 17 Cze 2007, 16:37
tak wiesz piorun popierdala kilka km z chmury do ziemi, z prędkością światła
Wieeeeelokrotnie wolniej.
, zatrzymuje się i szuka gdzie to ta komórka jest , albo gdzie
piuronochron :)
Żebyś wiedział, że właśnie mniej więcej tak to sie odbywa. Z dokładnością do komórki oczywiście :) Widać na zdjęciach ultraszybką kamerą.
Jarosław Grolik - 17 Cze 2007, 18:05
Żebyś wiedział, że właśnie mniej więcej tak to sie odbywa. Z dokładnością do komórki oczywiście :) Widać na zdjęciach ultraszybką kamerą.
Chętnie zobaczę takie zdjęcia
Jak masz jakieślinki to podaj
Pozdrawiam
Jarek Grolik
www.republika-marzen.pl
MarekPe - 16 Cze 2007, 18:36
| Żebyś wiedział, że właśnie mniej więcej tak to sie odbywa. Z dokładnością | do komórki oczywiście :) | Widać na zdjęciach ultraszybką kamerą.
Chętnie zobaczę takie zdjęcia
Jak masz jakieślinki to podaj
Pozdrawiam
Jarek Grolik
www.republika-marzen.pl
Witam. w sumie nracja. Najpierw tworzy sie "kanal" a potem w tym kanale idzie wyladowanie. A kanal faktycznie preferuje zaostrzone koncowki. Sam widzialem na PG katedra wysokich napiec. Piekna sprawa.
Pozdrawiam MarekP
A. Grodecki - 17 Cze 2007, 18:56
Chętnie zobaczę takie zdjęcia Jak masz jakieślinki to podaj
Widziałem w TV na jakimś kanale popularnonaukowym. Powtarzali pare razy więc to pewnie było Discovery ;)
dziad...@o2.pl - 18 Cze 2007, 03:48
a podobno jonizacja powietrza przebiega szybciej w polu elektromagnetycznym...nie pytał ktos delikwenta czy ta komórka była włączona?i czy dziennikarze nie podali czasem gdzie można kupić komorki odporne na pioruny? :-)))
Pelos - 18 Cze 2007, 04:42
Właśnie w pogodzie w TVP1 pogodynka przestrzegała, że używanie telefonu komórkowego w czasie burzy może przyciągnąć pioruny :)
Gowno prawda. Kiedys jak sie stalo w kolejkach po mieso, kawe to mowili, ze pioruny to w zegarki elektroniczne bombia :) A szczegolnie te z kalkulatorem.
A. Grodecki - 18 Cze 2007, 06:54
Kiedys jak sie stalo w kolejkach po mieso, kawe to mowili, ze pioruny to w zegarki elektroniczne bombia :) A szczegolnie te z kalkulatorem.
Oczywiście oprócz enerdowskich ;) Mam na myśli zwykłe zagarki elektroniczne, bo połączony przemysł socjalistyczny bratnich krajów na takie wyżyny jak zegarek z kalkulatorem, nigdy sie nie wzbił :)))
mk - 18 Cze 2007, 10:25
a podobno jonizacja powietrza przebiega szybciej w polu elektromagnetycznym...
Tia... zwłaszcza w polu elektromagnetycznym promieniowania jonizującego...
nie pytał ktos delikwenta czy ta komórka była włączona?i czy dziennikarze nie podali czasem gdzie można kupić komorki odporne na pioruny? :-)))
A gdzie ziarnko prawdy w tej bajce? Niewątpliwie wojskowe radiostacje polowe z długimi antenami (kilka metrów) zwiększały zagrożenie od strony piorunów... może ktoś bezmyślnie ekstrapolował fragment z instrukcji obsługi takiej radiostacji na wszystkie środki łączności...
pzdr mk
Krzysztof Rudnik - 18 Cze 2007, 17:20
Witam. w sumie nracja. Najpierw tworzy sie "kanal" a potem w tym kanale idzie wyladowanie. A kanal faktycznie preferuje zaostrzone koncowki. Sam widzialem na PG katedra wysokich napiec. Piekna sprawa.
To proste, jak mamy metalowy (przewodzacy) naladowany do pewnego napiecia (potencjalu) to najsilniejsze pole elektryczne wystepuje wokol ostrych krawedzi.
Krzysiek Rudnik
Artur(m) - 19 Cze 2007, 05:26
| a podobno jonizacja powietrza przebiega szybciej w polu | elektromagnetycznym... Tia... zwłaszcza w polu elektromagnetycznym promieniowania jonizującego...
| nie pytał ktos delikwenta czy ta komórka była | włączona?i czy dziennikarze nie podali czasem gdzie można kupić | komorki odporne na pioruny? :-)))
A gdzie ziarnko prawdy w tej bajce? Niewątpliwie wojskowe radiostacje polowe z długimi antenami (kilka metrów) zwiększały zagrożenie od strony piorunów... może ktoś bezmyślnie ekstrapolował fragment z instrukcji obsługi takiej radiostacji na wszystkie środki łączności...
Ludzie wyłaczają komórki w domu, żeby piorun się nie dostał do srodka.
"Bravo Girl", czy to prawda:)
Artur(m)
A. Grodecki - 19 Cze 2007, 05:36
Ludzie wyłaczają komórki w domu, żeby piorun się nie dostał do srodka.
Natura pioruna kulistego, który potrafi w ułamku sekundy wpaść przez
jest poznana. Wiadomo że takie zjawisko istnieje, daje się wywołać doświadczalnie w wersji mikro i są pewne hipotezy. Ale na tym koniec. Komórki nie mają z tym raczej nic wspólnego :)
xymax - 19 Cze 2007, 06:44
| Ludzie wyłaczają komórki w domu, | żeby piorun się nie dostał do srodka.
Natura pioruna kulistego, który potrafi w ułamku sekundy wpaść przez okno,
poznana. Wiadomo że takie zjawisko istnieje, daje się wywołać doświadczalnie w wersji mikro i są pewne hipotezy. Ale na tym koniec.
A to i ja dodam coś.
Niedawno czytałem artykuł, prawdopodobnie MT o piorunach kulistych. Z tego co czytałem to naukowcy stwierdzili że natura pioruna kulistego jest rozwiązana.
Podczas wyładowania na terenach bogatych w kwarc powstaje chmura z pyłu kwarcowego która powoduje lokalne wyładowania. Ruch pioruna zależny jest od wiatru.
A. Grodecki - 19 Cze 2007, 06:52
Niedawno czytałem artykuł, prawdopodobnie MT o piorunach kulistych. Z tego co czytałem to naukowcy stwierdzili że natura pioruna kulistego jest rozwiązana. Podczas wyładowania na terenach bogatych w kwarc powstaje chmura z pyłu kwarcowego która powoduje lokalne wyładowania. Ruch pioruna zależny jest od wiatru.
Nie wiem jak się do tego ma uzyskiwanie piorunów kulistych w prawie sterylnych warunkach laboratoryjnych.
Zbynek Ltd. - 19 Cze 2007, 06:57
| Podczas wyładowania na terenach bogatych w kwarc powstaje chmura z pyłu | kwarcowego która powoduje lokalne wyładowania. Ruch pioruna zależny jest od | wiatru.
Nie wiem jak się do tego ma uzyskiwanie piorunów kulistych w prawie sterylnych warunkach laboratoryjnych.
Zawsze znajdzie się ktoś, kto nie wytrze butów przed wejściem ;-)
Najtansze telefony kom., z ktorych mozna odczytywac sms'y przez komp.(?)
Burza i wyładowania
LUTOWNICA
Jezus Maria !
emulatory napi9C4i999di9C3i9B3w
kie piersi
kody do sims 2 na budowanie
administracji kopalniane
trafo glosnikowe do 2xgu50
moje usta foto forum
studio
bezol27s p2ktools do pobrania za darmo
podzial karpat w polsce
Spis wypowiedzi z grup dyskusyjnych || Strona Główna
|
|