Chciałbym się pobawić czujnikami przyspieszenia np.
http://www.tranzystor.pl/elementy.php?podkat=23&poz=0 . I tutaj mam pytanie
pisze tam że wykrywane jest przyspieszenie +/-50g. Zastanawia mnie z jaką
dokładnością da się wykryć to przyspieszenie.
Poszukaj takich danych w nocie aplikacyjnej.
Chciałbym się pobawić czujnikami przyspieszenia np.
http://www.tranzystor.pl/elementy.php?podkat=23&poz=0 . I tutaj mam
pytanie pisze tam że wykrywane jest przyspieszenie +/-50g.
50G to dośc sporo i aby to uzyskać suwając cos na odległości 5m musiałbyś
się nieźle napracować. jak nie będziesz rzucał mierzonym elementem kilka G
wystarczy bezproblemowo.
Chciałbym się pobawić czujnikami przyspieszenia np.
http://www.tranzystor.pl/elementy.php?podkat=23&poz=0 . I tutaj mam pytanie
pisze tam że wykrywane jest przyspieszenie +/-50g. Zastanawia mnie z jaką
dokładnością da się wykryć to przyspieszenie. Czy jeżeli będę poruszał tym
chipem na prowadnicy liniowej w jedną stronę z różnymi przyspiesznieniami
(co jakiś czas np. hamując) to jaki (tak na oko błąd uzyskam). Powiedzmy że
prowadnica ma 5 metrów długości czy będę w stanie znając czas poruszania się
i przyspieszenie obliczyć sobie przebytą drogę? Zastanawia mnie jaką to ma
dokładność.
Kiepska. Pamietaj ze zeby zamienic przyspieszenie na pozycje to musisz
dwa razy calkowac. I kazdy staly blad narasta z uplywem czasu.
J.
Kiepska. Pamietaj ze zeby zamienic przyspieszenie na pozycje to musisz
dwa razy calkowac. I kazdy staly blad narasta z uplywem czasu.
Zdaje sobie z tego sprawę i jestem ciekawy jak duży będzie ten błąd i w
jakich układach tego typu będzie najmniejszy i jak w ogóle zczytywać
informacje z tego typu czujników? Można by sobie wyobrazić że to jest
podłączone bezpośrednio do przetwornika A/C np. 16 bitowego i próbkowane
22khz no ale czy to wystarczy? Wydaje mi się że tak bo bezwładność i tak
zrobi swoje i gwałtownych zmian przyspieszenia nie będzie. Czy są w ogóle
układy, które są przystosowane do małych prędkości? Pewnie są. Np. jeśli ta
prowadnica miała by się poruszać z max prędkością 0,5m na sekundę.
| Kiepska. Pamietaj ze zeby zamienic przyspieszenie na pozycje to musisz
| dwa razy calkowac. I kazdy staly blad narasta z uplywem czasu.
Zdaje sobie z tego sprawę i jestem ciekawy jak duży będzie ten błąd i w
Pomijajac czujnik, to zobacz ze jesli zle wypoziomujesz i bedziesz
mial 1mm na 1m, to to daje 0.001g=0.01m/s^2.
Po sekundzie masz 5mm bledu, po 10s pol metra.
A sam czujnik - zobacz ze chocby nieliniowosc ma 1% FSO czyli
0.5g. I czulosc 40mV/g, czyli przy dokladnosci 1mg chcesz mierzyc z
dokladnoscia rzedu 10uV - co juz porownywalnie z napieciami
termoelektrycznymi jest.
Zdecydowanie poszukaj czujnika za zakres 1g. Nie, zdecydowanie
poszukaj innej metody :-)
O stabilnosci temperaturowej sie nawet nie zajakneli.
Ale szumy siegaja 2.8mV.
Można by sobie wyobrazić że to jest
podłączone bezpośrednio do przetwornika A/C np. 16 bitowego i próbkowane
22khz no ale czy to wystarczy?
Sam blad kwantyzacji na poziomie 1 bitu przy zakresie +/-1g da ci po
10s blad ok 1.5mm. I rosnie kwadratowo.
Czy są w ogóle układy, które są przystosowane do małych prędkości? Pewnie są.
Np. jeśli ta prowadnica miała by się poruszać z max prędkością 0,5m na sekundę.
Im wolniej tym gorzej bo dluzej to trwa.
Do prowadnicy to nie kombinuj, tylko wstaw enkoder magnetyczny,
optyczny, oporowy nawet, albo taki pomiar fali dzwiekowej w drucie ja
Pszemol opisywal.
Ale systemy nawigacji inercyjnej [inertial navigation systems]
osiagaly ponoc dokladnosc rzedu kilkuset metrow po kilku godzinach
lotu, lub w wersji okretowej to pewnie po co najmniej kilku dniach
rejsu. Nie wiem jak oni to zrobili, a to jeszcze przed era elektroniki
cyfrowej bylo.
J.
Pomijajac czujnik, to zobacz ze jesli zle wypoziomujesz i bedziesz
mial 1mm na 1m, to to daje 0.001g=0.01m/s^2.
Po sekundzie masz 5mm bledu, po 10s pol metra.
Zawsze można dać 3 czuniki X,Y,Z trzeba by je tylko odpowiednioo względem
siebie ustawić (a jak nie ustawić to skalibrować). No ale co racja to racja
że to nie może mieć małego błędu. Spodziewałem się właśnie około 1cm na
drodze 1m (jak dobrze pójdzie). A jeżli chce się mieć większą dokładność to
pewnie trzeba by się sporo nakombinować.
A sam czujnik - zobacz ze chocby nieliniowosc ma 1% FSO czyli
0.5g. I czulosc 40mV/g, czyli przy dokladnosci 1mg chcesz mierzyc z
dokladnoscia rzedu 10uV - co juz porownywalnie z napieciami
termoelektrycznymi jest.
Nieliniowość da się zniwelować poprzez odpowiednią kalibracje. Jeśli chodzi
o szumy termiczne to myślałem aby zebrać dane z możliwie jak największą
częstotliwością próbkowania, a później je aproksymować albo rozmyć.
Zdecydowanie poszukaj czujnika za zakres 1g. Nie, zdecydowanie
poszukaj innej metody :-)
Spoko ten przykład z prowadnicą to był tylko taki przykład tak aby było
łatwiej oszacować błąd. Mnie to potrzebne do czegoś innego.
O stabilnosci temperaturowej sie nawet nie zajakneli.
Ale szumy siegaja 2.8mV.
| Można by sobie wyobrazić że to jest
| podłączone bezpośrednio do przetwornika A/C np. 16 bitowego i próbkowane
| 22khz no ale czy to wystarczy?
Sam blad kwantyzacji na poziomie 1 bitu przy zakresie +/-1g da ci po
10s blad ok 1.5mm. I rosnie kwadratowo.
Jak będzie aproksymacja to może uda się tego uniknąć choć taki błąd by mi
spokojnie wystarczył (no ale tak dobry to chyba ten czujnik nie będzie).
| Czy są w ogóle układy, które są przystosowane do małych prędkości? Pewnie
| są.
| Np. jeśli ta prowadnica miała by się poruszać z max prędkością 0,5m na
| sekundę.
Im wolniej tym gorzej bo dluzej to trwa.
Do prowadnicy to nie kombinuj, tylko wstaw enkoder magnetyczny,
optyczny, oporowy nawet, albo taki pomiar fali dzwiekowej w drucie ja
Pszemol opisywal.
To nie do prowadnicy po prostu tak narazie się zastanawiam nad możliwościami
takiego czujnika.
Szukałem i albo nie ma albo nie mogę znaleźć czy też zinterpretować
poprawnie.
sygnał jest anlogowyw zakresie 0-5V, 0G to 2,5V a parametr dokładności to:
sensivity: 40mV/G
to oznacza, że co 40mV masz 1 G, mierz co 1mV a będziesz miał dokładność
0,025G